Hello world!

Świeżo upieczony właściciel szczeniaka border collie jest zwykle zszokowany jego temperamentem. Nowy ulubieniec wykazuje się taką aktywnością, że niejednokrotnie jest w stanie zmęczyć całą wielopokoleniową rodzinę. I kiedy domownicy mają nadzieję, że teraz to już z pewnością padnie i zaśnie, okazuje się, że nic z tego, bo może jeszcze ochoczo poszarpie sobie zabawkę, popoluje na świetlne zajączki na podłodze albo dostanie głupawki i zacznie uprawiać szaleńcze biegi.
Mały niszczyciel
Obecność w domu tak aktywnego zwierzaka często wiąże się ze zniszczeniami, dokonywanymi zwłaszcza pod nieobecność domowników. Jeżeli właściciel nie wykaże się pomysłowością w wynajdywaniu szczeniakowi zajęć lub nie zacznie czasowo ograniczać jego wolności (czyli nie kupi specjalnej klatki), prawdopodobnie będzie zmuszony pożegnać się z częścią swoich rzeczy. Niszczycielskie zapędy małego border collie mogą być też przykre w skutkach dla niego samego, bo o zrobienie sobie wtedy krzywdy nietrudno. Temperament raczej z wiekiem tak bardzo się nie zmienia i często się okazuje, że mamy w domu dorosłą wszędobylską kulę energii, co dla wielu osób, które nie są amatorami takiej ekstremalnej wersji psa, na co dzień może być uciążliwe. Tym bardziej że również dorosły przedstawiciel tej rasy, któremu nie zapewnimy zajęcia - choćby miało to być najprostsze aportowanie zabawki - bywa bardzo pomysłowy w znajdowaniu sobie „pracy"...


Promocje bukmacherskie - Biała Perła - Legnica oferty pracy - Prasa hydrauliczna - certyfikat energetyczny kielce - projektory sharp - Muszyna noclegi - barc developer opinie